15 październik

Baba z jajami - Kobieta w zmianie

Written by  Magdalena Więckowska

Rozpocznę od opowiedzenia Wam pewnej prawdziwej historii. Młoda Dziewczyna, utalentowana muzycznie, tanecznie, sportowo, aktorsko. Przykładna uczennica, jej zeszyt z języka polskiego uznawany był jako przykład – jak właściwie powinno się go prowadzić. Dziewczyna pełna zdrowia, uśmiechu, witalności, ambitna, wychowana w rodzinie pełnej miłości i w końcu zakochana. Jej pierwsza Prawdziwa Miłość z miasta rodzinnego. Sielanka trwa… Mija rok, dwa, trzy, lata. Czas na kolejne kroki. Studia, praca, przeprowadzka do innego miasta. Oboje to ekstrawertycy, wszędzie ich pełno i lubią ludzi z wzajemnością, lubią nowości i szukają nowych możliwości. Są żądni przygód i otwarci na wyzwania życia. Świetnie odnajdują się w nowym mieście, rozpoczynają studia na tej samej uczelni, mają ambitną i rozwojową pracę, poznają nowych ludzi, wspólne imprezy. Życie - bajka. Dla niej byli jednością, czymś niezniszczalnym i ona była bardzo od niego zależna - nie wyobrażała sobie żyć bez niego. Przecież prawie się z nim wychowała - 6,5 roku, to naprawdę sporo, a przynajmniej dość wystarczająco by tak czuć. Plany, plany, plany… przyszłość… rozumiecie? Wtedy jej siłą była WIELKA BEZWARUNKOWA MIŁOŚĆ do drugiego człowieka. I pewnego pięknego, słonecznego dnia w maju o godzinie 15-tej Dziewczyna czuje jak jej serce zaczyna szybciej bić. Pracując na infolinii i rozmawiając z klientem poczuła czyjąś obecność i wymówiła imię swojego Ukochanego. Wraca do domu bierze zdjęcie, przykłada do ust, całuje i mówi: „Jak dobrze, że jesteś”. W tym czasie otrzymuje telefon z informacją o śmierci swojego ukochanego. I nagle… cały świat umiera. Nie ma Go, nie ma Jej. Poczuła jak całe życie uchodzi z jej ciała. Pojawiła się niezgoda, strach, niedowierzanie, że mogło ją coś tak okrutnego spotkać, poczuła złość na Boga i wszystkich dookoła. A jeszcze następnego dnia zaczyna się sesja na uczelni. Chodziła w ciemnych okularach, ze spuszczoną głową. Ludzie opowiadali przeróżne historie, często też udawali, że jej nie widzą. Nie wiedzieli jak się zachować. Wróciła do swojego miasta rodzinnego. Nie pracowała miesiąc. Myślała, że zwariuje. Po trzech miesiącach wróciła do Trójmiasta. Musiała odnaleźć swoją siłę na funkcjonowanie samej, gdzie wcześniej była lękliwa i zależna. 

 

„Życie kurczy się lub rozszerza w zależności od naszej odwagi”

Anais Nin

SAMODZIELNOŚĆ, ODWAGA, PEWNOŚĆ SIEBIE – BABA Z JAJAMI I W ZMIANIE

W pewnym momencie życie każe nam się zmierzyć ze swoimi „wewnętrznymi demonami” czy słabościami, znacie to z autopsji, prawda? I teraz następuje moment, w którym możesz podjąć decyzje, albo zapętlasz się babo i robisz z siebie ofiarę. Godzisz się na to jaka jesteś biedna, albo bierzesz życie w swoje ręce i odnajdujesz nową siebie, Twoje nowe oblicze, Twoją siłę.

„To nie ciężar Cię łamie, a sposób w jaki go niesiesz."

Lena Horne.  

RODZI SIĘ BABA Z JAJAMI - KOBIETA W ZMIANIE. 

Jak odnaleźć nową siebie? Moim zdaniem przede wszystkim szukać, poznawać, doświadczać różnych rzeczy. Dziewczyna ta dążyła do zrozumienia i odnalezienia swojej drogi i misji na ziemi, wiec czytała wszelkie duchowe książki, poznawała ludzi o różnych zainteresowaniach, wiarach, pracowała z emocjami, umysłem, m.in. poprzez hipnozę. W skrócie: przeszła mnóstwo szkoleń z rozwoju duchowego i osobistego.

 

BABA Z JAJAMI - LIDERKA WŁASNEGO ŻYCIA.

Kobieta, która ma wysoko rozwinięta samoświadomość, wie do czego dąży, czego chce, jest niezależna. Z jednej strony kobieca, wrażliwa, z drugiej strony efektywna, skuteczna i przedsiębiorcza. Kobieta przyjmuje wiele ról jak np. żony, matki, córki, siostry, bizneswomen. Jak widać pełna multizadaniowość. Jak to wszystko ogarnąć? Tylko my Kobiety potrafimy odpowiedzieć sobie na te pytanie. Dla nas, bab z jajami nie ma rzeczy niemożliwych. My wiemy, że nikt za nas nic nie zrobi, wszystkie jesteśmy kowalami swojego losu i to co zasiejemy to zbierzemy.

 

Dla mnie osobiście największą wartością są LUDZIE. Uwielbiam, kocham ludzi. Dzięki Przyjaciołom i Rodzinie – najbliższymi osobami w naszym życiu jesteśmy w stanie wyjść na wyższy poziom,  oni są jak nasi Aniołowie, dlatego warto dbać o to, by świadomie pozwolić wejść do swojego życia właściwym ludziom, którzy będą nas wzmacniać i wspierać. Proponuję być uważnym na wampiry energetyczne, które na pozór wydają się „przyjaciółmi od serca i wielcy pomagierzy”, a tak naprawdę wysysają z nas energię i wykorzystują naszą dobroć. Ale oni w naszym życiu też są potrzebni, by nauczyć nas WYBACZAĆ, byśmy nauczyły się ASERTYWNOŚCI, KONTROLI nad swoim życiem. Nie należy pozwalać, by ktoś inny wykonał te prace za Ciebie, bo ostatecznie to nie on będzie żył w Twoim świecie, a to Ty jesteś w każdej sekundzie, minucie sama ze sobą i swoim wnętrzem i tym co sobie sama stworzyłaś. Niezwykle ważna jest siła UŚMIECHU, jest to najkrótsza droga to drugiego człowieka i uśmiech to taka krzywa, która wszystko prostuje. I zdradzę Wam moją refleksję, że… to co najważniejsze jest przy Tobie… to Rodzina. Kochani Rodzice, to Oni nauczyli mnie kochać drugiego człowieka, pokazali mi jak ważne są relacje, miłość, dobroć, szczerość, autentyczność, akceptacja, zrozumienie, wiara , nadzieja, ambicja, szacunek, godność, docenienie i spełnianie marzeń. Pokazali mi jak ważni są ludzie, którzy mnie otaczają. Mogłam bawić się z biednym, bogatym, „szatanem”, „aniołem”, a dzięki temu doświadczać empatii i wydobywać to co z ludzi najpiękniejsze. Pozwalali podejmować mi samodzielne decyzje, choć  sądzili, że nie postępuje słusznie, stali obok i pozwalali samej mi się przekonać czy to właściwe czy nie, nie narzucając mi niczego. Dzięki temu nauczyli mnie brania odpowiedzialności za własne decyzje i życie. Dziś jestem samodzielna, odważna, pewna siebie, odpowiedzialna i SAMOŚWIADOMA. Odnoszę swoje osobiste sukcesy i kocham ludzi.

 

Kochana Kobieto, ważne byś miała zasady i wartości, mimo porażek, które będą, bo są nieodzowną częścią życia, to na nich budujemy swoją SIŁĘ i MĄDROŚĆ życiową. Potraktuj to po prostu jak informację zwrotną. Z powrotem wkładasz koronę na głowę i idziesz dalej. BABA Z JAJAMI, to kobieta ODWAŻNA, Z INICJATYWĄ, WYTRWAŁA I UCZCIWA. Kobieta LIDERKA to kobieta, która jest sobą, przeprasza tylko, gdy zawiniła, nie płacze nad tym co nie zapłakało nad nią samą, jest świadoma swoich emocji i je kontroluje, troszczy się o innych i wie, jak ważne są relacje międzyludzkie, bierze odpowiedzialność, podejmuje szybkie decyzje – znajduje rozwiązania na 80% i sama spełnia standardy, których i wymaga od innych! I to gwarantuje SUKCES.

„Kobiety muszą się nauczyć, że nikt nie odda im władzy, muszą ją po prostu same sobie wziąć”.

Roseanne Barr

Zachęcam również by usiąść na kanapie, pod kocykiem, przy lampce wina, w jesienny wieczór, wziąć kartkę do ręki i zastanowić się nad swoim życiem, a raczej jego harmonią i równowagą. Wiecie kim jest MISTRZ WŁASNEGO ŻYCIA? To osoba, która ma wspierające przekonania, umiejętnie zarządza zmianą, zna siebie, właściwie zarządza swoim umysłem, emocjami, ma ułożoną przeszłość i genialne relacje. A jak to jest u Ciebie?

Babo, dbaj o siebie!

„Nasze najgłębsze pragnienia są szeptem naszego prawdziwego ja. Musimy nauczyć się je respektować. Musimy nauczyć się ich słuchać”.

Sarah Ban Breathnach

 

Pomyślności!

Zachęcam do udziału w kolejnych warsztatach "Baba z jajami".

 

Magdalena Więckowska - współzałożycielka Friends Academy Innovative Share i uczestniczka pierwszych warsztatów w Gdańsku "Baba z jajami"

Read 332 times Last modified on wtorek, 17 październik 2017 18:22
Rate this item
(3 votes)

Leave a comment

Make sure you enter the (*) required information where indicated. HTML code is not allowed.